WAŻNY KOMUNIKAT
    Lilia św. Józefa 2017     

Historia Kaliskiego Bractwa Kurkowego

Kaliskie Bractwo Kurkowe

Po dokonaniu lokacji miejskiej Kalisz otoczony został murem obronnym, a jego mieszkańcy byli zobowiązani do obrony swego miasta oraz stałego pełnienia - także w czasie pokoju - nocnej służby wartowniczej na ulicach i w dwóch głównych bramach miejskich: Toruńskiej i Wrocławskiej. W związku z tym mieszczanie musieli doskonalić swoje umiejętności w posługiwaniu się bronią. W tym celu w miastach tworzone były specjalne organizacje zwane bractwami strzeleckimi lub kurkowymi.

Do bractw tych pełniących funkcję "pogotowia wojennego mieszczaństwa" mogli należeć wyłącznie pełnoprawni obywatele miasta. Na członkach bractw, poza wymienionymi obowiązkami obrony i pełnienia służby wartowniczej, spoczywało także szereg innych powinności - np. wpłacanie do kasy bractwa pewnej sumy pieniędzy, dostarczanie wosku na świece, posiadanie własnej broni oraz często także zobowiązanie do dostarczenia bractwu dodatkowego uzbrojenia.
W Kaliszu bractwo kurkowe powstało w roku 1475. W okresie wojen szwedzkich zostało ono zlikwidowane (około roku 1655/56) a pierwszy statut jak i najstarsze księgi tego bractwa nie są niestety znane.

W dniu 27 maja 1672 roku dokumentem wystawionym w Warszawie ówczesny król Polski Michał Korybut Wiśniowiecki powołał ponownie do życia tę organizację i zatwierdził statut uchwalony przez bractwo. Według informacji zawartych w księdze kaliskiego bractwa strzeleckiego, pochodzącej z lat 1672-1775, dowiadujemy się, że już w dniu 6 czerwca 1672 roku liczyło ono 60 członków, którzy ze swego grona wybierali radę bractwa. Pierwszym cechmistrzem tego na nowo powołanego bractwa został rajca miejski Michał Tyczkowski. Bractwo to przetrwało do okresu rozbiorów Polski i zostało rozwiązane w roku 1775.

Ponownie idea bractwa kurkowego odżyła w XX wieku, w okresie międzywojennym. Założono je, już po raz trzeci, w maju 1925 roku. Cel tej organizacji był odmienny od stawianemu bractwu w poprzednich wiekach i polegał na zespoleniu obywateli Kalisza i wychowaniu młodzieży w duchu patriotyczno-narodowym, na wzór dawnych tradycji rycerskich. W skład rady ówczesnego bractwa wchodzili: Jan Motylewski jako starszy, sekretarz Stanisław Wierusz oraz Stefan Rydzewski pełniący funkcję komendanta strzelniczego. W niedługim czasie bractwo to skupiało około 200 członków a jesienią 1928 roku otworzyło własną strzelnicę wybudowaną przy Wałach Jagiellońskich w pobliżu Kanału Bernardyńskiego. Przetrwało ono do września 1939 roku.

W działalności bractwa kurkowego główną uwagę poświęcano ćwiczeniom strzeleckim. Początkowo strzelano z kuszy, a wraz z rozwojem uzbrojenia i technik strzelniczych, kusze stopniowo zastępowała broń palna. Najważniejszą uroczystością bractw kurkowych były organizowane raz do roku, w okresie Zielonych Świąt, kilkudniowe zawody zwane strzelaniem królewskim. Ściśle przestrzegany, określony statutami i dawnymi zwyczajami ceremoniał, czynił z tych zawodów niezwykle barwne i atrakcyjne widowisko. W średniowieczu strzelano do zawieszanej na słupie figurki kura, którą w późniejszym czasie zastąpiono tarczą strzelecką podobną do dzisiejszej. Po zakończeniu zawodów najlepszemu strzelcowi nadawano tytuł króla kurkowego oraz dekorowano go odznaczeniami bractwa - szarfami, pasami, medalionami a zwłaszcza łańcuchami złożonymi na nich dodatkowo zawieszkami - klejnotami. Króla w uroczystym pochodzie odprowadzano do domu. Oprócz wymienionych zaszczytów wynikających ze zdobytego tytułu przysługiwały mu także uprawnienia i przywileje natury gospodarczej. Był on zwolniony od wszelkich składek i podatków, opłat w komorach celnych, świadczeń na rzecz bractwa strzeleckiego oraz mógł wyrabiać i sprzedawać piwo - bez konieczności należenia do cechu piwowarów - co bez wątpienia było zajęciem przynoszącym niemałe zyski finansowe.

Wspomniana już księga kaliskiego bractwa kurkowego wymienia między 1672 a 1775 rokiem 96 królów. Z listy tej dowiadujemy się, że tylko nielicznym członkom bractwa udało się zdobyć tytuł królewski kilkakrotnie.

Tekst pochodzi z książki "Kalisz poprzez wieki"
Autorzy: Krystyna Dobak-Splitt, Jerzy Aleksander Splitt
Wydawca: Towarzystwo Miłośników Kalisza, 1988r.

Odrodzone Kaliskie Bractwo Strzelców Kurkowych obrało św. Józefa za swego patrona.